Jak szkiełka w dziecięcym kalejdoskopie
Prawniczko i Prawniku też, Ten lipiec miał wyglądać zupełnie inaczej. Planowałam, że po powrocie z jogi z prawniczkami (na końcu tego newslettera znajdziesz zdjęcia z naszego wyjazdu) świat zwolni, wszyscy będą na urlopach, a ja będę chodzić do biblioteki i zajmę się w spokoju pisaniem doktoratu i artykułów naukowych. Sezon ogórkowy? Nie sądzę No więc…
