Czy ogarniasz?
Prawniczko,
Kiedy pierwszy raz usłyszałam tytuł książki Everything is Figureoutable, pomyślałam: no tak, typowy amerykański coaching. Ale że lubię wiedzieć, o czym mówię (i ewentualnie co krytykuję 😉 ), sięgnęłam po książkę Marie Forleo. I… wcale jej nie odłożyłam 🫣
Ale po kolei…
Czy Ty też masz czasem tak, że patrzysz na swoją listę rzeczy do zrobienia i… wszystko wydaje się równie ważne, równie pilne i równie nieogarnięte? Gasisz pożar za pożarem, a Twoje życie ciągle działa w trybie “Emergency” 🚨
Ja co jakiś jestem dokładnie w tym punkcie.
Kończąc sesję mentoringową z klientką, z otwartym dokumentem z ofertą, do której nie mogłam się zebrać od tygodnia, z tysiącem pomysłów na nowe projekty, ale też z pytaniem nad głową “Mamo, co na obiad?” – bo przecież są matury i nie ma szkoły, wiszącą wizytą kontrolną u weterynarza i wtedy… słyszę ten znajomy głos w głowie:
„No przecież to powinno już być zrobione!”
„Dlaczego znowu robisz rzeczy na ostatnią chwilę?”
“Przecież to Ci powinno zająć tylko chwilę!”
“Zaraz eksploduję, jak ktoś mnie poprosi o kolejną rzecz!”
I to jest ten moment, kiedy Forleo radzi, by powtarzać sobie “Wszystko da się ogarnąć”…
Ale czy na pewno?
Twoje przekonania to Twój system operacyjny
Forleo pisze:
„Jeśli wierzysz, że coś jest możliwe – znajdziesz sposób. Jeśli wierzysz, że nie – znajdziesz wymówkę.”
Zwróć uwagę na to, w co Ty wierzysz na temat siebie: – Czy wierzysz, że możesz zdobywać klientów, nie będąc na Instagramie? – Czy wierzysz, że jesteś w stanie wystartować z nowym produktem cyfrowym w kancelarii? – Czy wierzysz, że masz prawo odpocząć, nawet jeśli lista zadań nie ma końca?
To, w co wierzysz, kształtuje decyzje, jakie podejmujesz. Kształtuje to, po co w ogóle sięgasz.
I nie chodzi o „pozytywne myślenie”. Chodzi o wewnętrzne przekonanie, które działa jak filtr – i jak instrukcja, według której operuje Twój mózg.
Marie pisze, że przekonania nie są „prawdami” – są decyzjami. Można je aktualizować.
Ja na przykład zaktualizowałam swoje przekonanie:
Z „nie potrafię okiełznać mojego chaosu” na „kreatywność jest moją mocą”.
Z „muszę wszystko robić perfekcyjnie” na „ważniejsze jest, by coś ruszyło, niż żeby było idealne”.
Z „żeby być ekspertką, muszę skończyć kolejne studia” na „już wiem wystarczająco dużo, żeby zacząć”.
A Ty? Jakie przekonanie ostatnio Cię blokowało?
Plan działania to nie fanaberia. To ratunek dla Twojej głowy.
Marie Forleo pisze o tym bardzo celnie:
„Clarity comes from engagement, not thought.” (Jasność przychodzi z działania, nie z rozmyślań.)
Wiesz, kiedy najczęściej czujemy przytłoczenie? Nie wtedy, kiedy mamy dużo pracy – tylko wtedy, kiedy nie wiemy, od czego zacząć. Kiedy wszystko wydaje się ważne. Kiedy w głowie mamy tysiąc otwartych pętli:
– Muszę odpisać na tego maila.
– Trzeba dokończyć regulamin.
– Miałam napisać tekst na bloga…
– Obiecałam klientce, że oddzwonię.
– No i ten newsletter. Obiecałam sobie, że ruszę w tym tygodniu.
Co wtedy pomaga? PLAN. Ale nie jakiś rozbudowany plik w Excelu lub prezentacja w PowerPoincie z kolorowymi strzałkami i wykresami.
Chodzi o prosty, realny plan działania:
→ Zrobię dziś jedną rzecz, która mnie przybliży do celu.
→ Wypiszę, co mnie najbardziej uwiera.
→ Określę 3 konkretne kroki, które wykonam w tym tygodniu.
Dlaczego to działa?
Bo planowanie nie jest tylko „organizacją”. To sposób na odzyskanie poczucia sprawczości i kontroli.
Bo kiedy nie masz planu – jesteś w chaosie. A kiedy masz plan – jesteś w procesie. I to robi całą różnicę.
Wymówki są sprytne. Bardzo sprytne.
Marie nie owijając w bawełnę pisze, że wymówki to sposób, w jaki nasz mózg chroni nas przed dyskomfortem, ryzykiem, porażką. Ale ich mechanizm działania jest zawsze ten sam:
→ „Nie mam czasu.”
→ „Jeszcze nie teraz.”
→ „Jeszcze się nie przygotowałam.”
→ „Najpierw ogarnę inne rzeczy…”
Tylko że czasem „inne rzeczy” nigdy się nie kończą. I okazuje się, że minął kolejny miesiąc, a Ty nadal nie napisałaś newslettera. Nadal nie wprowadziłaś do oferty nowej usługi. Nadal nie zadzwoniłaś do tej osoby, która mogłaby zostać Twoim klientem.
Co warto robić? Zapytać siebie: → Czy to naprawdę brak czasu… czy może strach? → Czy to naprawdę brak wiedzy… czy może perfekcjonizm?
Hę?…
Okiełznać strach = działać mimo strachu
Strach to nie wróg. Strach to system ostrzegawczy. Ale czasem działa jak alarm, który wyje nawet wtedy, gdy nic się nie dzieje.
Marie mówi jasno:
„Courage doesn’t mean you’re not afraid. Courage means you do it anyway.”
Ja np. przez kilka lat czułam strach przed byciem ocenianą, kiedy wychodziłam z ofertami dla prawniczek. A dziś? Prowadzę newsletter, podcast, masterclassy, organizuję wyjazdy jogowe i pracuję z prawniczkami z całej Polski, Europy i świata. I ten strach… nie będę ściemniać, nadal czasem się pojawia. Ale nie ma już nade mną władzy.
Postęp, nie perfekcja.
Ten punkt to kwintesencja książki Forleo.
„Start before you’re ready. Progress over perfection.”
Pamiętam moje pierwsze webinary? Mikrofon szwankował, slajdy z literówkami, światło jak z horroru klasy B. 🧟♂️
Ale poszły. I pomogły. I po tych „nieidealnych” pojawiły się kolejne – lepsze. I kolejne.I kolejne. Wielką frajdę sprawia mi, kiedy moje stałe klientki, które znają mnie już wiele lat mówią mi: “Kamila, ale Ty się rozwinęłaś!”. Wydaje mi się wtedy, że promieniuję fioletowym światłem z radości. 🥳
Bo rozwój to nie skok – tylko marsz. Nie musisz mieć wszystkiego gotowego. Wystarczy, że zrobisz jeden krok – a potem następny. Pamiętaj – “Better done, than perfect”.
A skoro mowa o konkretnych krokach – to może… Twoim kolejnym krokiem będzie:
Dołączenie do mojego masterclassu dla prawniczek
🥷🏻 „Konferencje i wydarzenia – jak mądrze z nich korzystać, żeby budować relacje i zdobywać klientów?”
→ Dowiesz się, jak działać przed, w trakcie i po wydarzeniu.
→ Jak mówić o sobie z lekkością.
→ Jak zamieniać kontakty w relacje i… zlecenia.
🗓️ 27 maja, godz. 18:00 – 20:00
🏷️ 197 zł netto
🧘🏻♀️ Chill & Connect – wyjazd networkingowo-jogowy dla prawniczek
Masz ochotę na cztery dni sierpniowego luzu, rozmów, oddechu i przyjaznego networkingu?
Spotykamy się w malowniczym miejscu – “W szczerym polu”, w województwie łódzkim.
Rano joga, w ciągu dnia zajęcia relaksacyjne, a w międzyczasie rozmowy z innymi prawniczkami, o pomysłach, o wyzwaniach, o punktach wspólnych i tym, co naprawdę się liczy.
🎧 Kamila Kurkowska Private Podcast
Nowy odcinek już niebawem!
→ Temat: Produkty cyfrowe w kancelarii – czyli jak prawniczki mogą tworzyć ebooki, kursy, webinary i… na tym zarabiać.
Chcesz posłuchać?
A na koniec proszę Cię pamiętaj: nie wszystko naraz, nie wszystko idealnie.
A wszystko… da się ogarnąć. Krok po kroku. Z przekonaniem, że to możliwe. Z planem, który nie przytłacza. Z odwagą, która działa – mimo wszystko.
Trzymam za Ciebie kciuki!
Z serdecznością, mrużąc oczy w majowym słońcu 😎
Kamila
